Banalny błąd we wniosku o przyznanie dotacji – duży problem

Autor Damian • Unijne dotacje dla firm • 28 Paź 2015

Przygotowanie wniosku o udzielenie dotacji nie jest wcale rzeczą prostą i oczywistą. Poza kwestiami merytorycznymi, konieczne jest, bowiem zadbanie o szereg spraw formalnych, które są również bardzo wnikliwie badane i sprawdzane przez komisję zajmującą się rozpatrywaniem wniosków.

Przygotowanie wniosku o udzielenie dotacji nie jest wcale rzeczą prostą i oczywistą

Autor zdjęcia: Skley

Choć liczyć można na fachową pomoc w uzyskaniu dotacji (więcej pod tym linkiem), wcale nie tak rzadko zdarza się, że we wniosku pojawiają się błędy. Najczęściej są to różnego rodzaju niedopatrzenia i przeoczenia istotnych z punktu widzenia komisji kwestii. Dobrym przykładem jest tu niepodpisanie, czy też nieopieczętowanie wszystkich stron we wniosku.

Dotkliwe w skutkach przeoczenie

Ciężko podejrzewać, że nieopieczętowanie, czy też niepodpisanie wszystkich stron wniosku zrobione jest naumyślnie. W momencie przygotowywania i składania tak wielu stron samego wniosku, jak i licznych załączników, zdarzyć się może, że nie zauważy się braku podpisu czy też pieczątki przedsiębiorcy.

Osobie postronnej wydawać się to może nieistotnym detalem, jest to jednak poważny błąd. Wymagania dotyczące tego, jak powinien wyglądać wniosek są dość jasno sprecyzowane i opisane w wytycznych do wniosku. Znajduje się w nich zapis mówiący o tym, że zarówno na samym wniosku, jak też i na załącznikach do niego musi być umieszczona pieczątka wraz z podpisem wnioskodawcy.

Z tego też względu, przed złożeniem wniosku należy, więc wiele razy sprawdzić czy podpisy i pieczątki znajdują się rzeczywiście na wszystkich stronach. Tłumaczenie się później komisji sklejeniem się stron na niewiele się nam, bowiem zda.

Tagi: , , , ,

Comments are closed.